Blog audycji Absurdalna Kaszana w Radiu Egida
| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Nasz mail: kaszanna@poczta.onet.eu
Kategorie: Wszystkie | Audycje | NW - nasze wtopy
RSS
niedziela, 02 grudnia 2007
Odrobina zaniedbań
Nie ma ostatnio czasu na uzupełnianie bloga, choć audycje się toczą. Może to właśnie dlatego, że przygotowania do nich są dla nas tak pracochłonnę, to blog został zepchnięty na dalszy plan. Poradziliśmy sobie z Joy Division, jak i z Przebojami Socjalizmu. Żeby tego było mało, to na dodatek liznęliśmy także odrobinę zgniłego kapitalizmu, przegryzając go dymiącą kaszanką i przeskoczyliśmy szybko po solówkach gitarowych, które nas rozgrzewały w kaloryferze.

W najbliższym tygodniu: W Absurdalnej Kaszanie - będziemy badać zagadnienia pogodowo - meteorologiczne wraz z zespołem Pogodno. A w Kaloryferze - prawdopodobnie skupimy się na mistrzch gitary, ale takiej unplugged.
13:27, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 listopada 2007
Dywizja szczęścia wewnątrz socjalizmu
No cóż - nie zawsze jest tak, że wychodzi tak jakbyśmy chcieli. Stwierdziliśmy niedawno, że Absurdalna Kaszana nie wychodzi nam taj jakbyśmy tego chcieli. Zatraciliśmy trochę kaszaniastego ducha, no ale czymże są pewne małe potknięcia na drodze do doskonałości. A doskonałość przecież z całą pewności jest dla nas dostępna i na nas czeka :)

Inaczej troche sprawa ma się z Kaloryferem (Kaloryfrem?), gdyż tu wczuwać się jest nam trochę łatwiej i nie jest widoczne, ażtak bardzo to że się starzejemy. Powiem więcej - starzenie się i nabieranie doświadczenia muzycznego sprawia, że stajemy się co raz lepsi (choć Igor nadal uważa, że ja i Justyna przesadzamy z mówieniem o U2).

Dość już o tym co było - skupiamy się raźnie na przyszłości. Napawając się tym, że żyjemy przecież od niedawna w nowym kraju (gdzie, jak mówiliśmy w trakcie audycji słowa z cząstką pis w środku zmieniamy na słowa z cząską po, np: przepis = przepo, nie mylić z przepoją)

Kolejne programy przed nami, a więc. W Absurdalnej Kaszanie będziemy starali się zgłebić dogłebnie głębokie Złote Przeboje z okresu świetności Państwa Polskiego a więc z okresu prylu (tudzież PRL). Święcić będziemy nasz socjalizm w poniedziałek o 21.30.

A w Kaloryferku Joy Division będzie. Niektórzy mówią że to muzyka depresyjna. My postaramy się udowodnić, że tak nie jest. Tak więc Ian Curtis i jego koledzy we wtorek o 20.
00:51, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 listopada 2007
Co było i co będzie

Program o The Syntetic wyszedł naszej Kaszanowej Ekipce na dobre. Wróciła do nas Kasia, której obecność w studiu dała nam się odczuć niezwykle szybko. Poczuliśmy wspólne - trzyosobowe katharsis i znów jesteśmy Absurdalni jak kiedyś. Co więcej można powiedzieć, że ten program przerósł nas i sprawił że staliśmy się bardziej syntetyczni niż zaplanowaliśmy. Nic to jednak, dla nas fachowców. Raźnie idąc z hasłem "zostaw syntetyk - ratuj życie" przedstawiliśmy wam dokonania Miszcza Pavarottiego śpiewającego o Kleopatrze, kruchej jak mucha i świetnie przedstawiającego sposób artykulacji śpiewu charakterystyczny dla japońskiego metalu.

W Kaloryferze było spokojniej - bo przecież spokojniejsza jest to audycja, emniej syntetyczno - kaszanna. Muzyka filmowa okazała się bardzo dzięcznym tematem, który natchnął nas do wielu interesujących rozmów na tematy związane z kinem. Nasze poszukiwania muzyczne na początku zagnały nas za Ocean, jednak nasi słuchacze słusznie dopominali się o przywrócenie dostojności Staremu Lądowi. Nie zaniedbywaliśmy więc tych, którzy wolą Kino Europejskie, którego muzycznym reprezentantem był między innymi Goran Bregovic.

A w tym tygodniu:

W Absurdalnej Kaszanie - program dowolny karcianoplanszowy (niespodzianka)

W Kaloryferze - skupimy się na dokonaniach zespołu Queen.

14:56, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
Kaszana na kaloryferze

Ostatni wielce syntetyczny program był pełen niekontrolowanych wybuchów śmiechu, tworzenia neologizmów o jakich się Witkacemu i Gombrowiczowi nie śniło. Było też wiele żenujących dowcipów prowadzącego. Tak było w Absurdalnej Kaszanie. Jednak Kaloryfer nie odstawał od naszej poniedziałkowej audycji - wydaje się, że opromieniony został kaszanowymi wpływami. Kaszanka przypaliła się na co na naszym żeberkowym grzejniku przez co pachniała bardziej jak żeberka, które można zakupić na licznych wiejskich festynach.

Oto jakimi wtopami przemawialiśmy ludzkim głosem do naszych słuchaczy:

- Igor w trakcie Kaloryfera stwierdził, że rozpierdla nam program (oczywiście poszło w świat)

- W trakcie Kaszany przyszedł do nas RedNacz stwierdzając że Syntetic to Żenada :D

- Emocjonalną reakcję Kasi na pojawienie się RedNacza oceniłem bardziej jako erekcję pytając co tu tak wilgotno (za co zostałem mocno skrytykowany, że niby myśle tylko o jednym)

- Do studia wpadł też człowiek z gaśnicą (Kaszana) i rozentuzjazmowana fanka, która stwierdziła że ona kocha piosenkę, którą aktualnie puszczamy (Kaloryfer)

No i to by było na tyle :)

niedziela, 28 października 2007
Syntetyczna kaszana i taśmofilmowy kaloryfer celuloidowy
W kolejnej Absurdalnej Kaszanie zmierzymy się z tematem - kamieniem milowym. Z czymś, o czym mówiliśmy od dawna ale czego z przyczyn technicznych nie mogliśmy dotknąć. Będzie więc o Mistrzu Pavarottim - Synteticu. Przez jednych wykpiwany i oceniany jako istotę o powierzchowności oraz elokwencji guano mamuta południowokoreańskiego. Dla innych - Bóg, Adonis, Hugh Heffner i Pamela Anderson w jednym, a do tego jeszcze twórca niezapomnianych tekstów na miarę Norwida. Bo któż jak nie ten Polski Wieszcz może być inspiracją wspaniałych, uwznioślonych bajań w postaci: "Jesteś niewidoczny jak skała" czy "Kleopatroooo. Jesteś krucha jak mucha".

Tak więc w najbliższy poniedziałek o godzinie 21.30 - Absurdalna Kaszana, której bohaterem będzie The Syntetic.


Wtorkowy kaloryfer może spowodować wessanie taśm filmowych w radioodbiorniki, więc jeśli ktoś w trakcie słuchania audycji planuje odbiór jakiegoś dzieła filmowego - niech nie ryzykuje. Od 20. będziemy was grzali najciekawszą muzyką filmową!

Zapraszamy!


00:10, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 października 2007
Pierwsze sukcesy
Pierwsze programy za nami. Jak to zwykle bywa po dłuższej przerwie - kości nam trzeszczą, głosy się łamią, winamp się pieprzy i ogólnie jest ubaw po pachy za darmoszkę. Daliśmy radę - przetrwaliśmy. W Absurdalnej Kaszanie przedstawiliśmy wam piękno święta demokracji, jakim niewątpliwie są wybory parlamentarne. Dowiedzieliście się po co i na co, lub też na kogo głosować. Wtorkowy kaloryfer okazał się równie wielkim sukcesem (propaganda sukcesu była jednym z tematów "Absurdalnej..." i nadal trzymamy się tego nurtu).

Większych wtop nie było pomijając okazjonalne problemy ze sprzętem i naszymi głowami - ale to oczywiste w perspektywie początku naszych zmagań z nowymi programami.

W kolejny poniedziałek w "Absurdalnej Kaszanie" zmierzymy się z zawiłościami języka polskiego. "Kaloryfer" przedstawi z kolei klasyków muzyki rozrywkowej. Zapraszamy!


Absurdalna Kaszana - poniedziałek, godz. 21.30
Kaloryfer - wtorek, godz. 20.00

00:40, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 października 2007
POWRÓT z GWIAZD (albo z niebytu)
Stało się! Tak! Teraz! Tak! Wracamy! Z impetem w głąb przywracamy wiarę w sens istnienia ideologicznej kaszany. Bo kaszana to pierwsza istota i podstawa pozytywnie zorientowanego bytu każdego.

I tu zasadniczo wyróżniamy dwa typy kaszany, a podział ten ma swoje głębokie podstawy ontologiczne. Otóż w zależności od celowości istnienia kaszan wyróżniamy: kaszany pozytywne i kaszany negatywne. Razem czynią one kaszanną karmę, z którą wszyscy musimy zmagać się co dnia. I oto negatywna kaszana sprawiła że tak długo nasz program nie mógł ukazywać się na antenie Radia Egida. Z kolei pozytywna kaszana sprawiła, że znów wracamy. Z nowymi pomysłami, wtopami, pojechaną muzyką i wieeeelkim ładunkiem kaszany. Tak wielkim, że przywodzi na myśl sceny apokaliptyczne, a co gorsza oligarchiczno - salonowe.

Kaszanką będzie można delektować się ponownie w poniedziałkowe wieczory, aby umożliwić sobie rehabilitację ducha po tym najcięższym jak wiadomo dniu tygodnia. Od tego roku będziemy się z wami spotykać o zmienionej porze. Teraz zebrania kaszannego proletaryatu zarządzamy na godzinę 21.30.

Do pozytywnego nastawienia spowodowanego równie pozytywną kaszaną dokładamy prezent. Od wtorku rozpoczynamy kolejny cykl audycji. KALORYFER będzie traktował o muzyce wszelakiej, która intryguje i o której będziemy wam mówić rzeczy, których pewnie nie będziecie wiedzieli (a jeśli będziecie to znaczy, że zbyt dużo czasu spędzacie "w googlach"). Na ogrzanie się przy pomalowanych farbą olejną, bądź Hammeritem żeberkach zapraszamy we wtorki o 20.

A teraz kilka słów o pierwszych audycjach. Obie będą miały charakter rozgrzewkowy. My rozgrzejemy siebie, rozgrzewając was. Tym razem tematyka będzie dowolna, ale od kolejnego tygodnia będziemy dalece bardziej konkretni - teraz po prostu leczymy kaca po walce z ZAIKS - em.

Przy okazji pragniemy pozdrowić naszą koleżankę Kasię, życząc jej powrotu do zdrowia!





19:31, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 marca 2007
Syntetyczna awaria :(
Już wkrótce kolejny program. Tym razem niezwykle skwaszony, a nawet syntetyczny. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach i przytępionym zmyśle słuchu, węchu i widzenia. Muzyka niezwykła, bardzo niezwykła, tak niezwykła że aż ciężko jest określić jej gatunek. Poezja śpiewana w nurtach historyczno - antykosmopolitystycznych z dodatkiem musztardy sarepskiej! THE SYNTETIC proszę pańśtwa - nic dodać, nic ująć!

Taka miała być treść tego posta. Niestety problemy z ZAIKS-em jakich doświadczyło Radio Egida uniemożliwiają nam na jakiś czas nadawanie przez internet. Tym samym do odwołania zawieszamy realizację programu. Mamy nadzieję że to tylko zaostrzy apetyt na kaszankę!


20:44, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
Wtopy, pt.4
Nasze wtopy:

- Igor w ramach stwierdzeń dot. pornografii... "Nie zapomnijmy o Jezusie, królu Polski" - ale pojechał ;-)
- Nasze propozycje zamiany PORnograficznych słów w j. polskim
- PORANEK - niewyspalnik
- PORACHUNEK - powyjściozesklepnik
- PORYWCZY - dopierdolnisty
- PORTFEL - przechowalnik pieniędzy
- PORUCZNIK - dużoponiżejgenerał
- PORADA - tata a Marcin powiedział
- PORTUGALIA - ten kraj wcieli się do Hiszpanii, będą przesiedlenia, ale nie dePORtacje, jak są tacy plugawi to niech mają... zgodnie z linią programową LPR stworzy się dla zboczeńców - PORystów obozy
- SPORT - ruchizm
- DEPORTACJA - wypierdolizm
- OPORTUNIZM - zrobiewamdobrzyzm
PORno!!!
    Zatrwożeni myślą o wielkim niebezpieczeństwie jakie stoi przed całym naszym społeczeństwem postanowiliśmy powstać z barłogów. Otrząsnęliśmy się z nikotynowo - alkoholowo - delirycznego transu i ruszyliśmy do boju o prawomyśłność narodu! Nasz program dowolny, z założenia prosty i nieskomplikowany przybrał formę walki klasowej. Żeby już dłużej nie pieprzyć i nie owijać w bawełnę niczym na pochodzie pierwszomajowym stwierdzę tylko - wszyscy! Wszyscy! 99,9% z nas! Uzależnienie od pornografii jest czymś powszechnym, możnaby rzec - wrodzonym. Nic więc dziwnego, że nasz wspaniały, jaśnie oświecony rząd kserograficzno - jednojajowo - przystawkowy (LPR i Samoobrona) straszy wszystkich zboczeńców zakazem posiadania i rozpowszechniania pornografii! Czego to się nie robi żeby odbiornik radiowy się cieszył...

    Jeszcze do tego się nie przyznawaliśmy, ale naszym oczywistym wzorem, za którego śladami postanowiliśmy iść jest tzw. Rozgłośnia Toruńska. Światełko nadzieii, promyk wiedzy oraz źródło wzbudzające w ludziach wszelkie pozytywne zachowania (z których większość rozpoczyna się cząstką "-anty"). Ponieważ sami za mikrofonem radiowym siedzimy, tu w Egidzie ciężar walki z pornografią spoczywa na naszym barkach szczególnie wyraźnie.

    Tak więc w ostatnim programie było niezwykle duszno i porno. Wszyscy słuchający, bez wyjątku odpowiadali tak na zadawane przez nas pytania dotyczące uzależnień:
- czy prowadzisz podwójne życie
- czy prowadzisz potrójne życie
- czy prowadzisz życie?
- czy często myślisz o warzywach, a zwłaszcza o porach i  patatach i w jakich porach?    
- czy twoją wymarzoną pracą jest podlizywanie znaczków pocztowym, wąskim okienku podmiejskiego urzędupocztowego
- czy twój pies ma na imię pikuś a ulubionym serialem jest Dr. Queen
- czy wciągasz serial dom
- czy masz na imię Marian

Brzmi znajomo? Tak? TY TEŻ JESTEŚ UZALEŻNIONY(A)!

    Oczywiście zwyrodniałych fanów pornografii (starożytnej sztuki malowania porem) - porofilów nie moglismy pozostawić bez opieki. Przedstawiliśmy cały szereg niezawodnych rad Wuja Tadzia, które z pewnością pomogą. Nam pomogły. Wuj tadzio to sprawdzony autorytet w dziedzinie pomocy wszelkiej, jest także mistrzem ciętej riposty - ulubiona cięta riposta: spierdalaj! (ciekawe jak wujo poradziłby sobie ze słuchaczem dzwoniącym do radia z trzema słowami do prowadzącego... - my na szczęście tego problemu nie mamy, bo wszyscy słuchający nas uwielbiają).

    Dostało się w naszym programie coś także naszym ulubionym parlamentarzystom - Romanowi i Łyżwińskiemu. Ten drugi dostał wyrog złagodzony (tym razem tylko 5 s. śmiechu, zamiast zwyczajowych dziesięciu). Nagrodę dla polityka tygodnia zgarnął jednak nie kto inny tylko Prezydent... a może Premier... eeee... w każdym razie jeden z członów zdwojonej jaźni rządzącej stwierdził na konwencji PiS (lekcja włoskiego: PiS - "Dobro a Ziobro"), co następuje: "Robimy dużo, bardzo dużo, tak dużo że aż trudno wymieniać...". Jeśli nasze postulaty na scenie międzynarodowej przedstawiamy tak samo to: gaz zakręcą nam szybko, bardzo szybko, tak szybko, że nawet paróweczki z rana nie będzie się dało ugotować; Ericha Steinbach zabierze nam ziemie dawniej odzyskane szybko, bardzo szybko, tak szybko że niedługo będziemy jeździli do Stettina i Breslau.

    Z naszej strony to już wszystko. Teraz pora na naszych słuchaczy - piszcie maile do nas do jasnej cholery! Bo co to kur*a ma być, że my się produkujemy, a wam się nawet nie chce napisać odpowiedzi konkursowych, ani absurdalnego maila do odczytania na antenie? Jaja wam ktoś urwał że sławni być nie chcecie? Aha i jeszcze pozdrowienia dla Szybkiego Lopeza oraz Juana z kiosku z gazetami, znanych fanów malowania Porem.

P.S.: Miś uszatek to bajka o zabarwieniu pedofilnym. Cytat: "PORa na dobranoc, bo już księżyc świeci". Żeby dzieciom proponować POR na dobranoc... 
20:40, aeternitas , Audycje
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3